Śmierdzący kotek

Śmierdzący kotek został rzucony kotom. Trochę wywietrzał i już nie zasmrodził mi całego mieszkania – albo mój nos się przyzwyczaił i znieczulił. Koty… długo by opowiadać, ale po co, skoro można zobaczyć:

Śmierdzący kotek jest już tak wysmarowany i brudny, że ledwie widać kolor. :)

Podobne opowieści:

Facebooktwittergoogle_plus

3 thoughts on “Śmierdzący kotek

  1. Takąż poduszeczkę dostali moi koci od Kota Doskonałego. Nie zdzierżyłam – prezent wyniosłam na ganek. I tak pozbyłam się kotów z domu na całą noc.
    Nad ranem wyrzuciłam z łóżka śmierdzącego kota Wojtka, który chyba spał na ukochanej poduszeczce.

  2. TygryziołekNo Gravatar

    Pocieszam Cię: ona w końcu wywietrzeje :)

  3. Identyczny efekt osiągam skrapiajac 1-2 kroplami walerianowymi stare zabawki Ogonów :) Butelka kropelek kosztuje grosze, wystarcza na lata :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *