Marchewek odszedł

Nasze rude maleństwo dziś odeszło bawić się na tęczowych łąkach za Tęczowym Mostem.

Chciałabym coś napisać, ale nie wiem co.

Gdziekolwiek idą małe kotki, mam nadzieję, że jesteś tam szczęśliwy, Marchewku.

Facebooktwittergoogle_plus

10 thoughts on “Marchewek odszedł

  1. BrodatyDyktatorNo Gravatar

    Wielka szkoda, już był w planach duet Parówczanek-Marchewczanek. Współczuję, nie wiem jak zareagowałbym widząc małego bez życia :/

  2. Nie wiem komu bardziej wspolczuc Tobie czy Kociej Mamie.

  3. Smutno mi jak kolera.

  4. Współczujemy :(

  5. Jaka szkoda :(((

  6. Nie wiem co powiedziec… Biedna TaiChi, to jest zbyt okrutne :(

  7. MałgosiaNo Gravatar

    Choć nam smutno :( :( :( Marchewek na pewno jest szczęśliwy za Teczowym Mostkiem, bo przecież ma tam teczowe myszki do zabawy i teczowych ludzi, którzy go kochają …. nie może być inaczej …

  8. Magda i PiotrekNo Gravatar

    Bardzo nam przykro :(

  9. Bardzo smutne – współczuję…

  10. taki post zawsze mnie rozbija… mnie, kociare niezwiazana z hodowla kotow… wiec nie wiem, co mozecie czuc Wy… dlatego moc wsparcia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *