Kotki, które mówią NI

Dyskusje on-line nad imieniem dla Hodży zaowocowały wnioskiem, że musi też być Nasreddin. W ten sposób literka rozpoczynająca imiona dzieci Antenki się wybrała sama.

Nasreddinem został kocurek o niespożytej energii, aktywny, ciekawski, podróżnik i zdobywca. Jak już zmęczy się odkrywaniem świata, przychodzi, zagląda głęboko w oczy, kładzie się na pleckach i całym sobą mówi: miziaj!

Nasreddin Kot Doskonały*PL nosi żółtą wstążeczkę, ma jasne futro i jest raczej mocnej budowy ciała.

Jego braciszek z kolei jest brunetem (wieczorową porą), jest drobniejszy, ale energią nie ustępuje bratu. Może jest nieco mniej ekspansywny, ale za to sprytny i mądry. Jako pierwszy odkrył co się robi z wodą w misce oraz chrupkami. Sypia ze mną na poduszce. Ze względu na ciemne futerko dostał imię Nadir.

Nadir Kot Doskonały*PL nosi zieloną wstążeczkę i przyjaźni się z VaiPerkiem.

Srebrzysta koteczka jest duchową bliźniaczką Nasreddina. Wszędzie wlezie, ciekawska, niczego się nie boi, wszystko musi obejrzeć, ugryźć, przewrócić. Wielki eksplorator. Wczoraj mało nie doprowadziła mnie do zawału, bo nie pojawiła się na wieczornym odliczaniu. Przez 40 minut przetrząsałam wszystkie zakamarki, aż w końcu znalazłam ją śpiącą na najwyższej półce drapaka. Myślałam, że kocięta jeszcze tam nie dotarły.
Uwielbia myszki, piłeczki, zabawy, gonitwy i głaskanie. Dostała na imię Nasira, czyli Pomocnica. Coś czuję, że będzie bardzo chętnie pomagać swojemu człowiekowi we wszystkich domowych czynnościach :)

Nasira Kot Doskonały*PL nosi różową wstążeczkę.

Najspokojniejszą koteczką w miocie jest Nousha. Jest drobniutka, szczupła i ma ciemne futerko. Zdecydowanie najdłużej z całego rodzeństwa potrafi pozostawać w bezruchu, ale jak się rozkręci, jest 100% rusałką. Tłucze się z braćmi aż miło. Jest nieśmiała i nie domaga się uwagi, ale wzięta na kolana przytula się całą sobą i głośno mruczy. W nocy przychodzi się przytulać. Nousha znaczy po arabsku miła, słodka i doskonale oddaje charakter i mordkę kici.

Nousha Kot Doskonały*PL nosi fioletową wstążeczkę.

Trzecia koteczka to miziak i tulasek. Zagląda w oczy, łazi po człowieku, tuli się i w ogóle bardzo jest przymilna. Nie taka „hej do przodu”, jak Nasreddin czy Nasira, ale jako pierwsza zaprezentowała wielki ponad półmetrowy skok z drapaka na łóżko. Jak do tej pory żadne kocię nie powtórzyło jej wyczynu. Towarzyska wobec ludzi i kotów, nie lubi być sama. Sypia ze mną w charakterze szaliczka. Kładzie mi się na mostku, ale nieubłagana grawitacja ściąga ją w dół i w rezultacie zwisa wokół mojej szyi. Na razie waży mało, więc jakoś udaje mi się ujść z życiem…

Kicia jest raczej drobna, ma dosyć jasne futerko i jest śliczna jak laleczka, jak pluszowy kotek. Dlatego dostała na imię Nukke, co po fińsku znaczy lalka.

Nukke Kot Doskonały*PL nosi granatową wstążeczkę.

Arabsko się zrobiło w domu, jedynie Nukke się wyłamała. :)

Podobne opowieści:

Facebooktwittergoogle_plus

8 thoughts on “Kotki, które mówią NI

  1. Nie podobają nam się te imiona, są przekombinowane.
    Pscółek bardziej pasuje do kota, niż jakiż Ażmir, Kaszmir, czy inny Radżża, którego imienia nie jesteśmy nawet w stanie zapamiętać. A Nasreddin jest totalnym niewypałem.

    Moja rodzina proponuje (PRZEKONUJE) Mimo to pozdrawiamy latatorośle serdecznie, aczkolwiek: Tak, Moja rodzina jest fanami pscółka, oraz kotów brzmiących bardziej po kociemu.

    • ViktoriyaNo Gravatar

      Witam, jak hodowca potwierdzam że te nasze imiona wynikają z tego że każdy miot nazywamy zgodnie z literą alfabetu, a „wymyśłate” bo każdy chce żeby kotek miał unikatowe imię, na wystawie nie bardzo ładnie wygląda jak koty mają jednakowe imiona. A w domu mówimy na kotki normalnie ja na swoją Demeter-Dima, na Anfise- Fisia, na Aragorna mówimy Ari, Aruś.Pozdrawiam

  2. GORĄCO pozdrawiamy wsystkich RYCERZY, KTÓRZ MÓWIĄ NI, oraz hiszpańską inkwizycję.

  3. A ja jestem zachwycona, zwłaszcza Nukke :) Nie mogę się doczekać widzenia:)

  4. Nukke ładne imię:)

  5. TygryziołekNo Gravatar

    Ale pscółki i kluski to nazwy rodzajowe. Wszystkie moje kocięta nazywam kluskami lub pscółkami. Nie mogę tak nazwać jednego. To tak, jakby dać kotu na imię Kot. Do tego trzeba być Audrey Hepburn :)
    A ja uwielbiam pasjami przekombinowane imiona :)

  6. Fajna rasa, może kiedyś się na nią zdecyduję :-)

  7. Przecudne kociaki. Tyle szczęścia w jednym miejscu :) juz nie możemy się doczekać z moim 7 letnim kocurkiem syberyjskim na naszą kicię Nukke :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *