<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dzień Kota</title>
	<atom:link href="http://kotdoskonaly.pl/2010/dzien-kota/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kotdoskonaly.pl/2010/dzien-kota/</link>
	<description>Hodowla kotów rasowych. Koty rosyjskie niebieskie i maine coon.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 16:16:13 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Kara</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2010/dzien-kota/comment-page-1/#comment-679</link>
		<dc:creator>Kara</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 10:39:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=2039#comment-679</guid>
		<description>Bardzo dziękuje za tak szybką odpowiedź.

Jeśli chodzi o podawanie witamin to dostają witaminki VMP PFIZER (za radą hodowczyni) więc nie wiem czy powinnam podawać jeszcze coś więcej? Ten olej z łososia brzmi zachęcająca, ale czy nie przedobrzę? Wiadomo, że nadmiar też nie jest wskazany.

Karmę suchą dostają RC kittena i MCO (również za radą hodowczyni) (mam nadzieję że nie łamię tutaj żadnych zakazów pisząc nazwy firm). Do samej karmy raczej nic nie mają - Winuś od początku jadł niewiele (w porównaniu z jego siostrą - starszą o 2 miesiące to je tyle co niedożywiony wróbel. Dziennie to ok 40-60 gramów suchej karmy a siostra dostaje ok 100 g. dziennie i jakby mogła to by zjadła drugie tyle. Dodam że oba kotki wyglądają dobrze - żadnych oznak otyłości :)

Wołowinkę i kurczaczka zaraz po kupieniu dzielę na porcje i zamrażam (bo tak wygodniej, niż latanie do sklepu co kilka dni :)

Jeśli chodzi o samą rybę to już mnie jeden weterynarz (z audycji radiowej) nastraszył i przestałam podawać (a szkoda bo moja Sawuńka zagryzłaby wszystkich za kawałek (surowej) ryby.

O tym BARFie pierwsze słyszę ale na 100% przestudiuję 


Marcinie - jeśli pytasz o wiek mojego kocurka to będzie miał 6 miesięcy (za kilka dni) a ani ojciec ani brat nie są otyli - oni są bardzo muskularni i naprawdę DUUUUZI :)


Pozdrawiam serdecznie kociaży 
i drapię za uszkami koteczki :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo dziękuje za tak szybką odpowiedź.</p>
<p>Jeśli chodzi o podawanie witamin to dostają witaminki VMP PFIZER (za radą hodowczyni) więc nie wiem czy powinnam podawać jeszcze coś więcej? Ten olej z łososia brzmi zachęcająca, ale czy nie przedobrzę? Wiadomo, że nadmiar też nie jest wskazany.</p>
<p>Karmę suchą dostają RC kittena i MCO (również za radą hodowczyni) (mam nadzieję że nie łamię tutaj żadnych zakazów pisząc nazwy firm). Do samej karmy raczej nic nie mają &#8211; Winuś od początku jadł niewiele (w porównaniu z jego siostrą &#8211; starszą o 2 miesiące to je tyle co niedożywiony wróbel. Dziennie to ok 40-60 gramów suchej karmy a siostra dostaje ok 100 g. dziennie i jakby mogła to by zjadła drugie tyle. Dodam że oba kotki wyglądają dobrze &#8211; żadnych oznak otyłości :)</p>
<p>Wołowinkę i kurczaczka zaraz po kupieniu dzielę na porcje i zamrażam (bo tak wygodniej, niż latanie do sklepu co kilka dni :)</p>
<p>Jeśli chodzi o samą rybę to już mnie jeden weterynarz (z audycji radiowej) nastraszył i przestałam podawać (a szkoda bo moja Sawuńka zagryzłaby wszystkich za kawałek (surowej) ryby.</p>
<p>O tym BARFie pierwsze słyszę ale na 100% przestudiuję </p>
<p>Marcinie &#8211; jeśli pytasz o wiek mojego kocurka to będzie miał 6 miesięcy (za kilka dni) a ani ojciec ani brat nie są otyli &#8211; oni są bardzo muskularni i naprawdę DUUUUZI :)</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie kociaży<br />
i drapię za uszkami koteczki :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tygryziołek</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2010/dzien-kota/comment-page-1/#comment-677</link>
		<dc:creator>Tygryziołek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Feb 2010 23:30:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=2039#comment-677</guid>
		<description>&quot;Jednak czasem mi się strona nie wyświetla nie wiedzieć czemu.&quot;
Strona leży w megahoście, który często-gęsto grzebie w bazach danych i robi jakies inne dziwne rzeczy. Już mnie to zaczęło wkurzać i planuję przeniesienie na inny serwer, ale chcę to zrobić razem ze zmianą szablonu, który to szablon dopiero trzeba zrobić :) Zanim się to zdarzy, trochę czasu minie, na pewno nie przed końcem kampanii Sz. P. Klienta, który mnie zaszczycił swoją reklamą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Jednak czasem mi się strona nie wyświetla nie wiedzieć czemu.&#8221;<br />
Strona leży w megahoście, który często-gęsto grzebie w bazach danych i robi jakies inne dziwne rzeczy. Już mnie to zaczęło wkurzać i planuję przeniesienie na inny serwer, ale chcę to zrobić razem ze zmianą szablonu, który to szablon dopiero trzeba zrobić :) Zanim się to zdarzy, trochę czasu minie, na pewno nie przed końcem kampanii Sz. P. Klienta, który mnie zaszczycił swoją reklamą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: macin</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2010/dzien-kota/comment-page-1/#comment-676</link>
		<dc:creator>macin</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Feb 2010 15:40:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=2039#comment-676</guid>
		<description>@Kara: To znakomicie, że koty jedzą mięso surowe. To bardzo dobra wiadomość i nie staraj się oduczać ich od tego, ponieważ wiesz dokładnie co im dajesz - najlepsze mięso, a w suchej karmie nigdy nie wiadomo co siedzi - nawet tej najdroższej.
Co do mięsa to polecam abyś poczytała o BARF. Ja niestety nie stosuję tej diety, ponieważ spotkałem się z oporem żony. Natomiast aby Ci ułatwić zadanie to powiem tylko tyle, że jest środek specjalnie do tej diety, nazywa się Fellini Complete (jako jedyny do kupienia w Polsce), który dość prosto umożliwia przygotowanie zbilansowanego posiłku z surowego mięsa.
Oprócz tego co wymieniła poprzedniczka to polecam abyś zaopatrzyła się w olej z łososia (kwasy tłuszczowe) i witaminę B najlepiej w postaci drożdży piwnych. Nie ma się co martwić specjalnie dawkowaniem, ponieważ ani kwasów tłuszczowych ani witaminy B nie jesteś w stanie przedawkować. Co innego z witaminą A na którą należy uważać.
Osobiście nie widzę sensu gotować podrobów, ponieważ zabijesz to co w nich najlepsze. Wątroby nie polecam, chyba że masz ją od rolnika, gdzie kura chowana była naturalnie. 
Przemrożenie mięsa jest także kontrowersyjne. Generalnie nie zaszkodzi, ale i niewiele pomaga. Temperatura w naszych lodówkach jest za wysoka aby zabiła to co ma zabić. Ja mrożę z wygody.
A jak chcesz wiedzieć więcej z gotowymi przepisami to polecam artykuł (bardzo długi) na http://chatul.pl/viewforum.php?f=45
Co do wagi Twojego kota to nie napisałaś najważniejszego - ile ma lat/miesięcy? Czy widziałaś tatusia i brata? Czy ich waga nie wynikała z nadwagi?
Ja ma dwa MCO. Jedną kotkę 5.6 kg i kocura, który lada dzień będzie miał rok i waży 8.6 kg, ale pochodzi z bardzo okazałych rodziców. Amanda jest po tatusiu, który także waży 12 kg, ale jak sama hodowczyni stwierdziła ma sporą nadwagę.
Jak wspomniała Tygryziołek MCO bardzo długo dojrzewają i rosną. Po roku nieznacznie przybierają na masie, ale za to sierść staje się bardziej okazała. Ze względu na sierść i skórę bardzo polecam olej z łososia - śmierdzi niesamowicie, ale efekty są widoczne już po miesiącu.
A blog super to się zgadza. Zdjęcia też, ale to nie dziwne. Jednak czasem mi się strona nie wyświetla nie wiedzieć czemu.
Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Kara: To znakomicie, że koty jedzą mięso surowe. To bardzo dobra wiadomość i nie staraj się oduczać ich od tego, ponieważ wiesz dokładnie co im dajesz &#8211; najlepsze mięso, a w suchej karmie nigdy nie wiadomo co siedzi &#8211; nawet tej najdroższej.<br />
Co do mięsa to polecam abyś poczytała o BARF. Ja niestety nie stosuję tej diety, ponieważ spotkałem się z oporem żony. Natomiast aby Ci ułatwić zadanie to powiem tylko tyle, że jest środek specjalnie do tej diety, nazywa się Fellini Complete (jako jedyny do kupienia w Polsce), który dość prosto umożliwia przygotowanie zbilansowanego posiłku z surowego mięsa.<br />
Oprócz tego co wymieniła poprzedniczka to polecam abyś zaopatrzyła się w olej z łososia (kwasy tłuszczowe) i witaminę B najlepiej w postaci drożdży piwnych. Nie ma się co martwić specjalnie dawkowaniem, ponieważ ani kwasów tłuszczowych ani witaminy B nie jesteś w stanie przedawkować. Co innego z witaminą A na którą należy uważać.<br />
Osobiście nie widzę sensu gotować podrobów, ponieważ zabijesz to co w nich najlepsze. Wątroby nie polecam, chyba że masz ją od rolnika, gdzie kura chowana była naturalnie.<br />
Przemrożenie mięsa jest także kontrowersyjne. Generalnie nie zaszkodzi, ale i niewiele pomaga. Temperatura w naszych lodówkach jest za wysoka aby zabiła to co ma zabić. Ja mrożę z wygody.<br />
A jak chcesz wiedzieć więcej z gotowymi przepisami to polecam artykuł (bardzo długi) na <a href="http://chatul.pl/viewforum.php?f=45" rel="nofollow">http://chatul.pl/viewforum.php?f=45</a><br />
Co do wagi Twojego kota to nie napisałaś najważniejszego &#8211; ile ma lat/miesięcy? Czy widziałaś tatusia i brata? Czy ich waga nie wynikała z nadwagi?<br />
Ja ma dwa MCO. Jedną kotkę 5.6 kg i kocura, który lada dzień będzie miał rok i waży 8.6 kg, ale pochodzi z bardzo okazałych rodziców. Amanda jest po tatusiu, który także waży 12 kg, ale jak sama hodowczyni stwierdziła ma sporą nadwagę.<br />
Jak wspomniała Tygryziołek MCO bardzo długo dojrzewają i rosną. Po roku nieznacznie przybierają na masie, ale za to sierść staje się bardziej okazała. Ze względu na sierść i skórę bardzo polecam olej z łososia &#8211; śmierdzi niesamowicie, ale efekty są widoczne już po miesiącu.<br />
A blog super to się zgadza. Zdjęcia też, ale to nie dziwne. Jednak czasem mi się strona nie wyświetla nie wiedzieć czemu.<br />
Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tygryziołek</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2010/dzien-kota/comment-page-1/#comment-674</link>
		<dc:creator>Tygryziołek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Feb 2010 14:43:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=2039#comment-674</guid>
		<description>To na pewno nie jest za mało :)
Jeżeli koty mają stały dostęp do suchej karmy i mogą podjeść tyle ile potrzebują, to wszystko jest ok. 4 kg kotek dziennie powinien zjadać ok 50-70g dobrej gatunkowo karmy. Skoro suchego jedzą mało, to mięsko dostarcza im widać wystarczająco dużo paliwa i nie muszą go uzupełniać :). Może Pani poeksperymentować z inną suchą karmą - może tej nie lubi? Byle nie przedobrzyć, bo zacznie tyć, a otyły MCO to smutny widok.

Tak naprawdę ilość mokrego zależy od upodobań kota i właściciela :) Jest wiele kotów, które dostają tylko suchą karmę. Dobra jakościowo zbilansowana karma dostarcza kotu wszystkich potrzebnych składników, a jednocześnie pomaga w czyszczeniu i utrzymaniu w dobrym stanie uzębienia. Niektórzy właściciele dają kotom mokrego tylko &quot;dla smaku&quot;, dosłownie odrobinkę. Moje zwierzaki dostają mokre śniadanie - zwykle około 100g, czasem 150g surowego albo puszki na cztery koty. Resztę dojadają suchym.

Jeżeli Pani koty tak lubią mięsko, mogą spokojnie przy tym pozostać, proszę tylko pamiętać o kilku rzeczach:
- mięsko musi być przemrożone, czyli należy wrzucić je do zamrażalnika i od chwili kiedy się zamrozi potrzymać je tam przez 3 dni i dopiero po rozmrozeniu podawać, można podawać też koninę, baraninę
- mięsko nie musi być chude, kot pożera w końcu swoją zdobycz często w całości :), można podawać podroby, serca, żołądki (ja nie podaję na przykład wątróbki), ryby nie podawać zbyt często (bez ości i nie częściej niż - powiedzmy - raz w tygodniu, bo niszczy witaminę B w organizmie), w ogóle ryby i podroby najlepiej podawać gotowane (krótko, kilka minut). Nie nalezy podawać natomiast wieprzowiny. Może ona zawierać wirusy powodujące chorobę Aujeszky&#039;ego, śmiertelną dla kotów, ale nie szkodzącą człowiekowi - dlatego mięso wieprzowe nie jest po prostu badane w tym kierunku. Mięso najlepiej pokroić w długie paski, co zmusi kota do gryzienia i żucia. Do tego raz w tygodniu warto dołączyć odrobinę nabiału (ser twarogowy, jogurt lub kefir, śmietanka 12%, żółtko na twardo) oraz odrobinę tłuszczu (kawałeczek masła, troche oleju)
- jeżeli jedzą niemal same surowe, być moze nalezy uzupełniać im witaminy i składniki mineralne. Proszę porozmawiać ze swoim wetem oraz poczytać o diecie BARF - dowie się Pani jakie składniki należy uzupełniać. Częściowo dostają je w suchym, ale możliwe, ze w niewystarczajacym stopniu.
- dobrze byłoby dawać im jeszcze coś, co mogłyby gryźć i czyścić tym zęby

A co do wielkości - to naprawdę trudno powiedzieć. Nawet w obrębie jednego miotu zdarzają się koty małe i duże. Nasze pochodzą od niezbyt dużych rodziców i raczej wielkie nie urosną, ale i tak są nieduże - kocurek to prawie 5 kg, koteczka - 4 kg. MCO rosną nawet do około czwartego roku życia, więc jeszcze pewnie trochę się powiększą, ale nie za dużo. I w sumie bardzo mnie to cieszy, jak patrzę ile jedzą :). W polskich hodowlach rzeczywiscie dominują osobniki duże, ale amerykański standard rasy mówi, ze kotki MCO ważą w granicach 3,6 - 5,4 kg (6,4 kg - dla naprawdę dużych kotek), natomiast kocury zwykle ważą od 5,4 do 8,2 kg. Tak więc nie musi Pani martwić się wagą swego kotka :)
Pozdrawiam :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To na pewno nie jest za mało :)<br />
Jeżeli koty mają stały dostęp do suchej karmy i mogą podjeść tyle ile potrzebują, to wszystko jest ok. 4 kg kotek dziennie powinien zjadać ok 50-70g dobrej gatunkowo karmy. Skoro suchego jedzą mało, to mięsko dostarcza im widać wystarczająco dużo paliwa i nie muszą go uzupełniać :). Może Pani poeksperymentować z inną suchą karmą &#8211; może tej nie lubi? Byle nie przedobrzyć, bo zacznie tyć, a otyły MCO to smutny widok.</p>
<p>Tak naprawdę ilość mokrego zależy od upodobań kota i właściciela :) Jest wiele kotów, które dostają tylko suchą karmę. Dobra jakościowo zbilansowana karma dostarcza kotu wszystkich potrzebnych składników, a jednocześnie pomaga w czyszczeniu i utrzymaniu w dobrym stanie uzębienia. Niektórzy właściciele dają kotom mokrego tylko &#8222;dla smaku&#8221;, dosłownie odrobinkę. Moje zwierzaki dostają mokre śniadanie &#8211; zwykle około 100g, czasem 150g surowego albo puszki na cztery koty. Resztę dojadają suchym.</p>
<p>Jeżeli Pani koty tak lubią mięsko, mogą spokojnie przy tym pozostać, proszę tylko pamiętać o kilku rzeczach:<br />
- mięsko musi być przemrożone, czyli należy wrzucić je do zamrażalnika i od chwili kiedy się zamrozi potrzymać je tam przez 3 dni i dopiero po rozmrozeniu podawać, można podawać też koninę, baraninę<br />
- mięsko nie musi być chude, kot pożera w końcu swoją zdobycz często w całości :), można podawać podroby, serca, żołądki (ja nie podaję na przykład wątróbki), ryby nie podawać zbyt często (bez ości i nie częściej niż &#8211; powiedzmy &#8211; raz w tygodniu, bo niszczy witaminę B w organizmie), w ogóle ryby i podroby najlepiej podawać gotowane (krótko, kilka minut). Nie nalezy podawać natomiast wieprzowiny. Może ona zawierać wirusy powodujące chorobę Aujeszky&#8217;ego, śmiertelną dla kotów, ale nie szkodzącą człowiekowi &#8211; dlatego mięso wieprzowe nie jest po prostu badane w tym kierunku. Mięso najlepiej pokroić w długie paski, co zmusi kota do gryzienia i żucia. Do tego raz w tygodniu warto dołączyć odrobinę nabiału (ser twarogowy, jogurt lub kefir, śmietanka 12%, żółtko na twardo) oraz odrobinę tłuszczu (kawałeczek masła, troche oleju)<br />
- jeżeli jedzą niemal same surowe, być moze nalezy uzupełniać im witaminy i składniki mineralne. Proszę porozmawiać ze swoim wetem oraz poczytać o diecie BARF &#8211; dowie się Pani jakie składniki należy uzupełniać. Częściowo dostają je w suchym, ale możliwe, ze w niewystarczajacym stopniu.<br />
- dobrze byłoby dawać im jeszcze coś, co mogłyby gryźć i czyścić tym zęby</p>
<p>A co do wielkości &#8211; to naprawdę trudno powiedzieć. Nawet w obrębie jednego miotu zdarzają się koty małe i duże. Nasze pochodzą od niezbyt dużych rodziców i raczej wielkie nie urosną, ale i tak są nieduże &#8211; kocurek to prawie 5 kg, koteczka &#8211; 4 kg. MCO rosną nawet do około czwartego roku życia, więc jeszcze pewnie trochę się powiększą, ale nie za dużo. I w sumie bardzo mnie to cieszy, jak patrzę ile jedzą :). W polskich hodowlach rzeczywiscie dominują osobniki duże, ale amerykański standard rasy mówi, ze kotki MCO ważą w granicach 3,6 &#8211; 5,4 kg (6,4 kg &#8211; dla naprawdę dużych kotek), natomiast kocury zwykle ważą od 5,4 do 8,2 kg. Tak więc nie musi Pani martwić się wagą swego kotka :)<br />
Pozdrawiam :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kara</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2010/dzien-kota/comment-page-1/#comment-673</link>
		<dc:creator>Kara</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Feb 2010 12:57:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=2039#comment-673</guid>
		<description>Witam

Uuuuuu bardzo zdrowe ząbki :) i jaki śliczny różowy języczek ....  PRAWDZIWY TYGRYS!!

Na wstępie chciałam podziękować za tak wspaniale prowadzony blog. Czyta się go wspaniale, zdjęcia i filmiki są cudne a opisy czasami rozkładające na łopatki :)

Chciałam się podpytać o sprawy karmienia MCO. Pani, od której kupiłam mojego Windsorka powiedziała mi, że mogę go karmić surową wołowiną, gdzieś w internecie wyczytałam też, że niektórzy podają surowe piersi kurczaka, ale nigdzie nie mogę znaleźć w jakiej ilości się to podaje. Moje kociaczki dostają po 50 g wołowinki i 50 g kurczaka dziennie, do tego karmy suchej ile tylko chcą - a za wiele to nie chcą : ( .
Dodam, że Windsor ma już prawie 6 miesięcy. Nie wydaje mi się żeby to było za dużo bo nic mu się nie dzieje, a mięsko (w odróżnieniu od suchej karmy) je chętnie. 
Zastanawiam się czy aby nie dostaje za mało? Waży dopiero 4 kg (a jest po tatusiu który osiągnął wagę 12 kg, natomiast jego starszy brat w wieku 2 lat ważył ponad 13 kg) 
Pewnie za bardzo świruję, chcę żeby ta moja kruszynka była zdrowa, radosna i wyrosła mi na tygrysa (którego charakterek już okazuje).
Może Państwo macie jeszcze jakieś inne kulinarne doświadczenia z kotkami?
Ps.
Jeśli przesadzam, wariuję, totalnie mi odbiło itp. To proszę śmiało pisać – nie obrażę się… Moi znajomi i tak już mają o mnie takie zdanie : )


SERDECZNIE POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH KOCIARZY, KOTECZKÓW I INNYCH CZWORONOŻNYCH PLUSZACZKÓW.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam</p>
<p>Uuuuuu bardzo zdrowe ząbki :) i jaki śliczny różowy języczek &#8230;.  PRAWDZIWY TYGRYS!!</p>
<p>Na wstępie chciałam podziękować za tak wspaniale prowadzony blog. Czyta się go wspaniale, zdjęcia i filmiki są cudne a opisy czasami rozkładające na łopatki :)</p>
<p>Chciałam się podpytać o sprawy karmienia MCO. Pani, od której kupiłam mojego Windsorka powiedziała mi, że mogę go karmić surową wołowiną, gdzieś w internecie wyczytałam też, że niektórzy podają surowe piersi kurczaka, ale nigdzie nie mogę znaleźć w jakiej ilości się to podaje. Moje kociaczki dostają po 50 g wołowinki i 50 g kurczaka dziennie, do tego karmy suchej ile tylko chcą &#8211; a za wiele to nie chcą : ( .<br />
Dodam, że Windsor ma już prawie 6 miesięcy. Nie wydaje mi się żeby to było za dużo bo nic mu się nie dzieje, a mięsko (w odróżnieniu od suchej karmy) je chętnie.<br />
Zastanawiam się czy aby nie dostaje za mało? Waży dopiero 4 kg (a jest po tatusiu który osiągnął wagę 12 kg, natomiast jego starszy brat w wieku 2 lat ważył ponad 13 kg)<br />
Pewnie za bardzo świruję, chcę żeby ta moja kruszynka była zdrowa, radosna i wyrosła mi na tygrysa (którego charakterek już okazuje).<br />
Może Państwo macie jeszcze jakieś inne kulinarne doświadczenia z kotkami?<br />
Ps.<br />
Jeśli przesadzam, wariuję, totalnie mi odbiło itp. To proszę śmiało pisać – nie obrażę się… Moi znajomi i tak już mają o mnie takie zdanie : )</p>
<p>SERDECZNIE POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH KOCIARZY, KOTECZKÓW I INNYCH CZWORONOŻNYCH PLUSZACZKÓW.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

