<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Kot załatwia się poza kuwetą</title>
	<atom:link href="http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwia-sie-poza-kuweta/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwia-sie-poza-kuweta/</link>
	<description>Hodowla kotów rasowych. Koty rosyjskie niebieskie i maine coon.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 21:05:26 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Ola</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwia-sie-poza-kuweta/comment-page-1/#comment-1759</link>
		<dc:creator>Ola</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Nov 2011 18:12:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=991#comment-1759</guid>
		<description>Witam. Mam 9 miesięczną kotkę Lusię:) Od jakiegoś czasu zdarza się jej załatwić poza kuwetą, która z góry zaznaczam jest regularnie sprzątana. Z początku myślałam, że zachowanie to jest wywołane poczuciem samotności, bo incydenty zdarzały się, gdy Lusia była sama w domu. Jednak nie dalej niż w piątek kotek załatwił się na środku dywanu podczas, gdy wszyscy domownicy byli na miejscu. Myślę, że awersję do kuwety można odrzucić, gdyż korzysta z niej normalnie. Będę wdzięczna za każdą radę i pomysł. Pozdrawiam Ola</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam. Mam 9 miesięczną kotkę Lusię:) Od jakiegoś czasu zdarza się jej załatwić poza kuwetą, która z góry zaznaczam jest regularnie sprzątana. Z początku myślałam, że zachowanie to jest wywołane poczuciem samotności, bo incydenty zdarzały się, gdy Lusia była sama w domu. Jednak nie dalej niż w piątek kotek załatwił się na środku dywanu podczas, gdy wszyscy domownicy byli na miejscu. Myślę, że awersję do kuwety można odrzucić, gdyż korzysta z niej normalnie. Będę wdzięczna za każdą radę i pomysł. Pozdrawiam Ola</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bożena</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwia-sie-poza-kuweta/comment-page-1/#comment-1747</link>
		<dc:creator>Bożena</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Oct 2011 19:40:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=991#comment-1747</guid>
		<description>Dziękuje za szybką odpowiedź, zaraz ja odpowiem na Pani sugestie
- z tego co zauważyłam to raczej ta młodsza stresuje starszą w kuwecie i nie wydaje mi się, żeby spotkało ją coś nie przyjemnego, bo obserwuje że potrafi się normalnie załatwić w kuwecie i siku i kupę
- jeśli chodzi o rodzaj żwirku to nie jest wybredna nie przeszkadzają jej zmiany, zarówno na benitowy? (chyba tak się on nazywa) zapachowy czy też na różnego producenta silikonowe
- może to są przyczyny zdrowotne ale czy na pewno to ciężko mi w to uwierzyć bo takiego kociego rozrabiaki i urwisa już dawno nie widziałam 
- z tego co zaobserwowałam, to często próbuje wejść do kuwety razem z drugim kotem.
Dziękuję bardzo za pomoc, pozdrawiam Bożena</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuje za szybką odpowiedź, zaraz ja odpowiem na Pani sugestie<br />
- z tego co zauważyłam to raczej ta młodsza stresuje starszą w kuwecie i nie wydaje mi się, żeby spotkało ją coś nie przyjemnego, bo obserwuje że potrafi się normalnie załatwić w kuwecie i siku i kupę<br />
- jeśli chodzi o rodzaj żwirku to nie jest wybredna nie przeszkadzają jej zmiany, zarówno na benitowy? (chyba tak się on nazywa) zapachowy czy też na różnego producenta silikonowe<br />
- może to są przyczyny zdrowotne ale czy na pewno to ciężko mi w to uwierzyć bo takiego kociego rozrabiaki i urwisa już dawno nie widziałam<br />
- z tego co zaobserwowałam, to często próbuje wejść do kuwety razem z drugim kotem.<br />
Dziękuję bardzo za pomoc, pozdrawiam Bożena</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tygryziołek</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwia-sie-poza-kuweta/comment-page-1/#comment-1746</link>
		<dc:creator>Tygryziołek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Oct 2011 19:01:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=991#comment-1746</guid>
		<description>Ponieważ nie podała Pani praktycznie żadnych informacji, które mogłyby naprowadzić na trop, powróżę:
- coś ją straszy w kuwecie. może starszy kot? coś nieprzyjemnego ją spotkało lub spotyka w kuwecie.
- nie lubi kuwety &quot;po użyciu&quot;. potrzebuje czystości żeby się załatwić.
- nie lubi robić siusiu i kupki do tej samej kuwety. potrzebuje drugiej kuwety.
- ma kłopoty zdrowotne, kuweta kojarzy jej się z bólem, więc czasami załatwia się poza nią.
- nie lubi silikonu. moje nie robią kupy do silikonu, o czym pisałam w artykule.
- inna przyczyna, która w tej chwili nie przyszła mi do głowy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ponieważ nie podała Pani praktycznie żadnych informacji, które mogłyby naprowadzić na trop, powróżę:<br />
- coś ją straszy w kuwecie. może starszy kot? coś nieprzyjemnego ją spotkało lub spotyka w kuwecie.<br />
- nie lubi kuwety &#8222;po użyciu&#8221;. potrzebuje czystości żeby się załatwić.<br />
- nie lubi robić siusiu i kupki do tej samej kuwety. potrzebuje drugiej kuwety.<br />
- ma kłopoty zdrowotne, kuweta kojarzy jej się z bólem, więc czasami załatwia się poza nią.<br />
- nie lubi silikonu. moje nie robią kupy do silikonu, o czym pisałam w artykule.<br />
- inna przyczyna, która w tej chwili nie przyszła mi do głowy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bożena</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwia-sie-poza-kuweta/comment-page-1/#comment-1745</link>
		<dc:creator>Bożena</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Oct 2011 18:11:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=991#comment-1745</guid>
		<description>Witam,
mam takie pytanie i zarazem prośbę o pomoc, mam dwa koty (dachowce ze schroniska) jedna dwu letnia bez problemowa i jeden młodszą pół roczną i właśnie z tą drugą są problemy, maja jedną, dużą, zamykaną kuwetę i silikonowy żwirek jednakże jakieś dwa miesiące temu zaczęły się problemy, że ta mniejsza robi kupy w równych miejscach, raz normalnie w kuwecie a raz w innych miejscach za łóżkiem, na balkonie, w kątach pokoi lub nawet na środku dywanu, jest to bardzo kłopotliwe i obawiam się, że jak sytuacja się nie zmieni właściciel wyrzuci nas z mieszkania dodam, że kuweta jest regularnie sprzątana i na początku Małej nie przeszkadzała kuweta i że tak się wyrażę jej zawartość. Bardzo proszę o pomoc.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
mam takie pytanie i zarazem prośbę o pomoc, mam dwa koty (dachowce ze schroniska) jedna dwu letnia bez problemowa i jeden młodszą pół roczną i właśnie z tą drugą są problemy, maja jedną, dużą, zamykaną kuwetę i silikonowy żwirek jednakże jakieś dwa miesiące temu zaczęły się problemy, że ta mniejsza robi kupy w równych miejscach, raz normalnie w kuwecie a raz w innych miejscach za łóżkiem, na balkonie, w kątach pokoi lub nawet na środku dywanu, jest to bardzo kłopotliwe i obawiam się, że jak sytuacja się nie zmieni właściciel wyrzuci nas z mieszkania dodam, że kuweta jest regularnie sprzątana i na początku Małej nie przeszkadzała kuweta i że tak się wyrażę jej zawartość. Bardzo proszę o pomoc.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: RENATA</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwia-sie-poza-kuweta/comment-page-1/#comment-1742</link>
		<dc:creator>RENATA</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Oct 2011 13:31:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=991#comment-1742</guid>
		<description>Witam , ja też z problemem , moze ta pani Tygryziołek cos mi poradzi , Mam 4 kotki , 3 bezproblemowe a jedna to jakis koszmar - brytyjka ma 8 miesiecy ale od poczatku sa z nia kłopoty , mimo ,że pochodzi z domowej hodowli jest dzika jak dziki kot , zawsze ucieka na widok kogokolwiek , nie mozna ja pogłaskać ani uczesać i załatwia sie obok kuwety , na tapczanie , na dywanie , na szafkach , a jak w kuwecie to nie zakopuje odchodów , efekt wiadomy , ma dwie kuwety w małym pokoju , gdzie obecnie jest zamknieta bo nie mozna z nią wytrzymać, odrobaczona i systematycznie u weterynarza , który też nie widzi wyjscia , w pokoju załatwia sie obok kuwet  , dosłownie pomiędzy  , wnioskuję ,że w ogóle nie kojarzy zagrzebywania odchodów a jak ja jej cos moge pokazać jak ona siedzi zawsze wypłoszona i nie da sie dotknąć ? nie wchodzi w zadne sympatie z innymi kotkami  , nie bawiła sie niczym , to sie dopiero okazało jak ja przywiozłam do domu , ale myslałam poczatkowo ,że tak zareagowała jako małe kocie 2,5 miesięczne na zmiany i przejdzie jej , ale nic z tego i to załatwianie sie gdzie popadnie , nawet bym ją komuś oddała ale kto zechce takiego srającego kota ? i tak sie męczymy , a taka jest piekna niebieska ze złotymi oczami i taka koszmarna ! co robic ? RS</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam , ja też z problemem , moze ta pani Tygryziołek cos mi poradzi , Mam 4 kotki , 3 bezproblemowe a jedna to jakis koszmar &#8211; brytyjka ma 8 miesiecy ale od poczatku sa z nia kłopoty , mimo ,że pochodzi z domowej hodowli jest dzika jak dziki kot , zawsze ucieka na widok kogokolwiek , nie mozna ja pogłaskać ani uczesać i załatwia sie obok kuwety , na tapczanie , na dywanie , na szafkach , a jak w kuwecie to nie zakopuje odchodów , efekt wiadomy , ma dwie kuwety w małym pokoju , gdzie obecnie jest zamknieta bo nie mozna z nią wytrzymać, odrobaczona i systematycznie u weterynarza , który też nie widzi wyjscia , w pokoju załatwia sie obok kuwet  , dosłownie pomiędzy  , wnioskuję ,że w ogóle nie kojarzy zagrzebywania odchodów a jak ja jej cos moge pokazać jak ona siedzi zawsze wypłoszona i nie da sie dotknąć ? nie wchodzi w zadne sympatie z innymi kotkami  , nie bawiła sie niczym , to sie dopiero okazało jak ja przywiozłam do domu , ale myslałam poczatkowo ,że tak zareagowała jako małe kocie 2,5 miesięczne na zmiany i przejdzie jej , ale nic z tego i to załatwianie sie gdzie popadnie , nawet bym ją komuś oddała ale kto zechce takiego srającego kota ? i tak sie męczymy , a taka jest piekna niebieska ze złotymi oczami i taka koszmarna ! co robic ? RS</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kamila</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwia-sie-poza-kuweta/comment-page-1/#comment-1729</link>
		<dc:creator>Kamila</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Sep 2011 21:18:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=991#comment-1729</guid>
		<description>Zakupiona kuweta zamknięta sprawdzała się ponad tydzień ze starym żwirkiem. Dzisiaj kot nie tylko raz wysikał się przed kuwetą, ale drugi raz postawił przed nią klocka. Jestem załamana - w dodatku sikając potrafi ubrudzić nawet sufit kuwety, nie licząc wszystkich 4 ścianek... Pozostaje mi chyba tylko wybrać się do weterynarza, bo co innego ? :( Tylko dlaczego większą potrzebę też zaczął robić przed? Możliwe, że dopiero po jakimś czasie używania kotu nie spodobała się nowa kuweta? Nic innego nie uległo zmianie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zakupiona kuweta zamknięta sprawdzała się ponad tydzień ze starym żwirkiem. Dzisiaj kot nie tylko raz wysikał się przed kuwetą, ale drugi raz postawił przed nią klocka. Jestem załamana &#8211; w dodatku sikając potrafi ubrudzić nawet sufit kuwety, nie licząc wszystkich 4 ścianek&#8230; Pozostaje mi chyba tylko wybrać się do weterynarza, bo co innego ? :( Tylko dlaczego większą potrzebę też zaczął robić przed? Możliwe, że dopiero po jakimś czasie używania kotu nie spodobała się nowa kuweta? Nic innego nie uległo zmianie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ola</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwia-sie-poza-kuweta/comment-page-1/#comment-1723</link>
		<dc:creator>Ola</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Sep 2011 06:42:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=991#comment-1723</guid>
		<description>Witam! na wstepie chcialabym powiedziec ze to swietny artykul:)mam problem, moze mi pomozecie. ostatnio dolaczyla do naszej rodzinki mala kicia perska. niestety czasami zdarza jej sie zalatwic poza kuweta, na naszym lozku albo pod kaloryferem w kuchni. czym to moze byc spowodowane? dodam ze mamy jeszcze doroslego kocura kastrata i psa rasy golden retriver, wszystkie razem sie bawia i chyba sie lubia:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam! na wstepie chcialabym powiedziec ze to swietny artykul:)mam problem, moze mi pomozecie. ostatnio dolaczyla do naszej rodzinki mala kicia perska. niestety czasami zdarza jej sie zalatwic poza kuweta, na naszym lozku albo pod kaloryferem w kuchni. czym to moze byc spowodowane? dodam ze mamy jeszcze doroslego kocura kastrata i psa rasy golden retriver, wszystkie razem sie bawia i chyba sie lubia:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Karolina</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwia-sie-poza-kuweta/comment-page-1/#comment-1722</link>
		<dc:creator>Karolina</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2011 15:49:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=991#comment-1722</guid>
		<description>Witam!
Mam problem z moja juz prawie 5 letnia kotka. Ponad miesiac temu kotka przeszla zabieg kastracji, poniewaz wczesniej w czasie ruji siusiala na buty, gazety, inne przedmioty przynoszone z zewnatrz, ale byly to tylko sporadyczne sytuacje. Jednak teraz, juz po zabiegu i kiedy kotka niestety musiala zmienic swoje miejsce pobytu na inne pomieszczenie, bardzo czesto siusia poza kuweta w roznych miejscach ( czasami tuz obok kuwety!)... jestem juz bezradna, myslalam ze kastracja zniweluje problem, a tu okazuje sie ze problem sie nasilil :(</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam!<br />
Mam problem z moja juz prawie 5 letnia kotka. Ponad miesiac temu kotka przeszla zabieg kastracji, poniewaz wczesniej w czasie ruji siusiala na buty, gazety, inne przedmioty przynoszone z zewnatrz, ale byly to tylko sporadyczne sytuacje. Jednak teraz, juz po zabiegu i kiedy kotka niestety musiala zmienic swoje miejsce pobytu na inne pomieszczenie, bardzo czesto siusia poza kuweta w roznych miejscach ( czasami tuz obok kuwety!)&#8230; jestem juz bezradna, myslalam ze kastracja zniweluje problem, a tu okazuje sie ze problem sie nasilil :(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marth</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwia-sie-poza-kuweta/comment-page-1/#comment-1720</link>
		<dc:creator>marth</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Sep 2011 04:20:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=991#comment-1720</guid>
		<description>Witam

Mam problem z 6 miesięczną kotką, na początku było wszystko ok, załatwiała swoje potrzeby do kuwety, jednak od jakiegoś czasu zaczęła robić kupę obok kuwety i teraz raz robi do kuwety raz obok, jeśli chodzi o siku to normalnie było do kuwety, ale od 3 dni zdarzyło się nasikać na pościel (jak spałam). Dodam że kotka jest u mnie tylko okresowo, normalnie mieszka u kolegi, u mnie jest co jakis czas przez tydzień. U KOLEGO  sprawa z kupa wygląda tak samo, raz do kuwety raz obok. Bardzo prosze o radę bo zmienianie codziennie świeżo wypranej pościeli średnio mi się podoba.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam</p>
<p>Mam problem z 6 miesięczną kotką, na początku było wszystko ok, załatwiała swoje potrzeby do kuwety, jednak od jakiegoś czasu zaczęła robić kupę obok kuwety i teraz raz robi do kuwety raz obok, jeśli chodzi o siku to normalnie było do kuwety, ale od 3 dni zdarzyło się nasikać na pościel (jak spałam). Dodam że kotka jest u mnie tylko okresowo, normalnie mieszka u kolegi, u mnie jest co jakis czas przez tydzień. U KOLEGO  sprawa z kupa wygląda tak samo, raz do kuwety raz obok. Bardzo prosze o radę bo zmienianie codziennie świeżo wypranej pościeli średnio mi się podoba.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tygryziołek</title>
		<link>http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwia-sie-poza-kuweta/comment-page-1/#comment-1717</link>
		<dc:creator>Tygryziołek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Aug 2011 20:18:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kotdoskonaly.pl/?p=991#comment-1717</guid>
		<description>Powiem Ci, że i ja przez moment się zastanowiłam nad problemem zdrowotnym, ale nie przyszło mi nic konstruktywnego do głowy. Badania nie zaszkodzą. Złapać mocz nie jest trudno, koszt groszowy a wiedza istotna :)

Rzeczywiście może się zdarzyć, że kot się na przykład mocniej napina, ale trudno to naocznie zaobserwować.

Co do kuwet - uwierz mi, są wystarczająco duże dostępne. Nie musisz kupować giganta, 5kg kot spokojnie zmieści się w przeciętnej wielkości kuwecie. Mój VaiPerek na przykład - maine coon w końcu, nawet jeśli nieduży -  z uporem chodzi do najmniejszej kuwety o wys 38 cm. Tylko ogon wystawia na zewnątrz, bo faktycznie się nie mieści. Kwestia upodobań :) O, chyba mam pomysł na następną notkę :)

Taka o wys. 40-kilku cm wystarczy w zupełności. Najpierw wyjmij drzwiczki, żeby kot się przyzwyczaił do dachu nad głową, dopiero jak zaakceptuje, zawieś je z powrotem i pokaż kotu jak działają. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Powiem Ci, że i ja przez moment się zastanowiłam nad problemem zdrowotnym, ale nie przyszło mi nic konstruktywnego do głowy. Badania nie zaszkodzą. Złapać mocz nie jest trudno, koszt groszowy a wiedza istotna :)</p>
<p>Rzeczywiście może się zdarzyć, że kot się na przykład mocniej napina, ale trudno to naocznie zaobserwować.</p>
<p>Co do kuwet &#8211; uwierz mi, są wystarczająco duże dostępne. Nie musisz kupować giganta, 5kg kot spokojnie zmieści się w przeciętnej wielkości kuwecie. Mój VaiPerek na przykład &#8211; maine coon w końcu, nawet jeśli nieduży &#8211;  z uporem chodzi do najmniejszej kuwety o wys 38 cm. Tylko ogon wystawia na zewnątrz, bo faktycznie się nie mieści. Kwestia upodobań :) O, chyba mam pomysł na następną notkę :)</p>
<p>Taka o wys. 40-kilku cm wystarczy w zupełności. Najpierw wyjmij drzwiczki, żeby kot się przyzwyczaił do dachu nad głową, dopiero jak zaakceptuje, zawieś je z powrotem i pokaż kotu jak działają. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

